Skip to main content

Goodies

Nie od dziś wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach. Niestety przy tworzeniu naszych stylizacji (nie lubię tego słowa!) najczęściej skupiamy się jedynie na ubraniach, zaś dodatkom poświęcamy niewielką część naszej uwagi. To błąd który również i ja popełniam. Postanowiłam jednak to zmienić. Zaczęłam od porządków w biżuterii, paskach i torebkach. Oddałam te które uważam za zbędne, zaś w ich miejsce powoli kompletuję takie które obecnie zwracają moją uwagę. Mój najnowszy zakup to kolczyki, które urzekły mnie swoją unikalnością połączoną z prostotą. Ciekawa jestem czy i Wam się spodobają.

ENG: The devil is in the details. We all know that, but usually when we pick our outfits we only think about clothes and not so much about accessories. It's a big mistake which I also make. That's why I decided to look closer at my fashion goodies. I gave away items I don't love anymore and bought a few new things in their place. My newest purchase are these earrings. What do you think about them guys?
Sylwia

fot. via MY INSTAGRAM

kolczyki/earrings - H&M Divided (obecna kolekcja/current collection)

Comments

Popular posts from this blog

I Love You - White Shirt

Biała koszula to rzecz której w mojej szafie nie może zabraknąć. Pisząc "nie może zabraknąć" mam także na myśli, że nie ma takiej ilości która oznacza że jest jej zbyt dużo. Wielokrotnie uratowała mnie z sytuacji nie mam się w co ubrać i zawsze wygląda dobrze (no chyba że jest wymięta i upaćkana - wtedy jednak ta zasada nie obowiązuje!). Poniżej przedstawiam Wam moją mała kolekcję. Jak się przekonacie niektóre z "okazów" są ze mną naprawdę długo. PS. A Wy macie jakieś ciuchy, które przygarniacie do Waszych szaf w każdych ilościach? ♥ Sylwia Smells like fashion on Facebook Tę koszulę dosłownie sobie wymarzyłam. Bardzo podobną miała na sobie Blair w jednym z początkowych odcinków Plotkary i gdy ją tam zobaczyłam niemal śniła mi się po nocach. Byłam nią zauroczona do tego stopnia, że nawet pokazałam kawałek serialu mamie i z błagalnym wzrokiem prosiłam by mi taką uszyła. Na szczęście jednak mama nie musiała brać się do roboty , bo udało mi się to cudo dorwać w H...

Steve Jobs lied to his daughter about name of the Apple Lisa

It might seem obvious that the Apple Lisa, released in 1983, was named for Apple co-founder Steve Jobs' daughter Lisa, who was born in 1978. But in her upcoming memoir, Small Fry, Lisa Brennan-Jobs reveals that her father lied to her about the name up until she was 27, and it was U2 front man Bono who exposed the truth. In the fascinating and emotional excerpt, published in the September issue of Vanity Fair, Brennan-Jobs discusses her complicated relationship with her famous father, who denied paternity until a 1980 DNA test proved otherwise. MORE ON STEVE JOBS Hear Steve Jobs nail the future of mobile a decade ago Doom creator John Carmack's thoughts on Steve Jobs are a must read As for the Lisa, it was a commercial failure, with 3,000 unsold computers later buried in a Utah landfill. When Brennan-Jobs bragged to her school friends about her namesake, they responded that they'd never heard of a computer called Lisa. But for Brennan-Jobs, the belief that it was named for h...